W październiku oficjalnie poczułem szkołę. Mnóstwo materiału na przedmiotach rozszerzonych, ciągle nowe terminy sprawdzianów, kartkówek... A na czytanie prawie czasu nie ma. W tymi miesiącu pozaczynałem kilka książek, a skończyłem zaledwie jedną... Wstyd. A pozostały wolny czas spędziłem na nadrabianiu filmowych zaległości (klasa filmowa jednak zobowiązuje), a także tych mniejszych, serialowych. Jednak w listopadzie nadrabiam zaległości książkowe, a trochę ich się uzbierało (zwłaszcza po Targach). Postanawiam więc się poprawić i więcej książkowym zaniedbaniem nie grzeszyć ;)



Czytałem:


Przegląd Końca Świata: Deadline Miry Grant (recenzja wkrótce) - przeczytane;
Cierpienia młodego Wertera Johanna Wolfganga von Goethego, 12 prac Herkulesa Agathy Christie, Marynarka Mirosława Tomaszewskiego - w trakcie;


Oglądałem:


Pulp Fiction, Avatar, Żona na niby, Boyhood, Maczeta, Rogi, Babadook, Egzorcysta, 13 grzechów, Forrest Gump, Amelia, Niezgodna (recenzja) - filmy;
American Horror Story: Freak Show odcinki 1-4, The Vampire Diaries sezon 6: odcinki 1-5, Suits sezon 3, The Walking Dead sezon 1: odcinki 1-3 - seriale;


Słuchałem:



Marina & The Diamonds - The Crown Jewels EP, The Family Jewels, Electra Heart, Coldplay - Ghost Stories, Curly Heads - Ruby Dress Skinny Dog - albumy;

Byłem:


Koncert ze Szkoły Wokalno-Aktorskiej - piosenka Elektryczny z Męskiego Grania 2014 (w zwrotce Brodki zapomniałem jednego słowa ._. i nie patrzcie na moje dzikie ruchy, za bardzo wczuwałem się w piosenkę, i później, oglądając nagranie, bardzo tego żałowałem XD )



Jak widzicie, październik prezentuje się u mnie przede wszystkim filmowo. Nie uważam tego za złe: filmy to również dzieła sztuki, od czasu do czasu też tu jakiś zrecenzuję, a mam zamiar pisać tu o nich częściej. Problem pojawia się, gdy czasu wolnego mało i trzeba zdecydować: iść czytać książkę, czy włączyć film? I co tu, człowieku, wybrać?

Czas też na podsumowanie Akcji 17!. W październiku udało mi się napisać 7 na 17 planowanych postów. Jestem na siebie zły, jednak wiem, że jest to wina innych obowiązków. Niejeden raz chciałem siąść i napisać kolejnego posta, jednak nie pozwalała mi na to szkoła, nauka itp. Zobowiązuję się więc do konkursów/rozdań, w których dostaniecie ode mnie 10 nagród. Postanowiłem, że niekoniecznie będą to tylko książki ;) Jednak nie będzie to 10 nagród w jednym konkursie, a na przykład kilka w konkursie jeszcze w tym roku, a reszta na początku przyszłego. Mam nadzieję, że taki układ Wam pasuje ;)

Na koniec zapraszam Was na inne moje strony i profile, między innymi na niedawno utworzony fanpage tego bloga :) Do zobaczenia!