Świat jest niezwykły. Sam w sobie. Ta mnogość roślin, zwierząt czy nieobliczalnych zjawisk naturalnych od zawsze inspirowała i wciąż inspiruje twórców szeroko pojętej kultury i sztuki. W literaturze to temat rzeka. A twórcy fantastyki to już zupełnie inna bajka... I choć tworzenie zupełnie nowego, buchającego z każdej strony magią świata to nie lada wyzwanie, Trudi Canavan poradziła sobie z tym świetnie już w Trylogii Czarnego Maga. Po zakończeniu jej postanowiła przenieść czytelnika kilkaset lat przed akcję z Gildii Magów, pisząc prequel bestsellerowej trylogii.

W Kyralii znajduje się wioska Mandryn. Tam młoda dziewczyna o imieniu Tessia z ogromną pasją pomaga swojemu ojcu w leczeniu chorych, rannych czy umierających w okolicy. Marzy jej się pójście w ślady ojca, jednak wie, że jako kobieta ma na to bardzo małe szanse w tym patriarchalnym społeczeństwie. Ponadto jej matka na każdym kroku próbuje wybić córce sny o pracy jako uzdrowicielka i stara się przemówić jej do rozumu w sprawie znalezienia męża. Wszystko zmieni się pewnego niezbyt przyjemnego dnia, gdy dziewczyna w obronie przed niebezpiecznym Sachakaninem zdemoluje cały pokój nie robiąc nic...

Ktokolwiek miał przyjemność poznać Trudi Canavan osobiście, wie jaką ciepłą jest osobą. I to samo ciepło wkłada w swoje książki. Ma o tyle specyficzny styl pisania, że w jej opowieściach nawet wydarzenia wojenne osnute są aurą spokoju. To bardzo równoważy książkę i pozwala na wyciszenie w trakcie jej lektury.

Charakterystyczna dla Uczennicy Maga jest wielowątkowość, pomnożona dodatkowo przez przedstawianie wydarzeń przez różnych bohaterów. Początkowo poznajemy przedstawioną już wcześniej Tessię i choć to przede wszystkim wokół niej kręci się cała historia, to już kilkadziesiąt stron później zaznajamiamy się z ciężkim życiem sachakańskiego niewolnika, Hanary, nad którym góruje okrutny Takado. Gdy atmosfera się zagęszcza, a napięcie pomiędzy stronami wzrasta, autorka podsuwa nam jeszcze postać Sterii, która przenosi się do Sachaki, gdzie ojciec chce zmusić ją do małżeństwa. Ten wątek różni się klimatem od pozostałych i stanowi miłą odskocznię od narastającego konfliktu pomiędzy Kyralianami a Sachakanami. Ponadto Canavan znakomicie przedstawia racje poszczególnych stron sporu, prowadząc opowieść naprzemian z perspektywy przedstawicieli owych stron, a przy tym wciąż pozostaje przy narracji trzecioosobowej. Dzięki temu możemy jasno ocenić sytuację i sami opowiedzieć się po jednej ze stron.

Jako że Uczennica Maga to prequel Gildii Magów, ciężko opędzić się od porównań pomiędzy tymi dwiema książkami. Tu prequel jest zdecydowanie na plus. Czuć tu pewną zmianę w kreśleniu bohaterów przez autorkę. I choć typy postaci pozostają podobne, w Uczennicy Maga są one bardziej wyraziste. Trzeba tu zwrócić uwagę szczególnie na Tessię, która jako główna bohaterka wydaje się dużo lepiej przemyślana niż Sonea z Trylogii Czarnego Maga. Ma charakterek, ma poczucie humoru uroczo utrzymane w klimacie fantastycznym, a opisy przeprowadzanych przez nią kuracji czyta się z ponadprzeciętnym zainteresowaniem (tu dodatkowe brawa dla autorki za ładny research odnośnie różnych zachowań w ciele człowieka i jego świetne wykorzystanie przy wspominanych opisach leczenia - zadanie domowe odrobione na piątkę z plusem!). Interesująca jest również jej przewrotna relacja z Jayanem, choć i tak mocno przewidywalna.

Trudi posługuje się charakterystycznym dla fantastyki, lekko patetycznym językiem. Jej bohaterowie często zwracają się do siebie oficjalnie. A opisy potrafią być naprawdę obszerne, choć zazwyczaj nie są to opisy pojedynczych przedmiotów, a wydarzeń czy tego, co siedzi w głowach bohaterów. To trochę dynamizuje akcję, jednak wciąż nie zawsze to wystarcza, bo rozdziały często wydają się być lekko rozwleczone, a akcja chwilami stoi w miejscu. Przez to przy lekturze można się nieraz zmęczyć mimo wspominanego wcześniej emanującego od książki spokoju.

Ale czego Trudi się nie wybacza? Taki styl uwielbia ogrom osób, a jeśli komuś również nie podchodzi, to w Uczennicy Maga znajdzie dla siebie coś innego. Bo jest to również książka bardzo uniwersalna: sięga po feminizm, seksualność, a także wojnę i politykę. Jeśli nie znacie jeszcze pani Canavan, Uczennica Maga to najlepszy kandydat na zapoznanie się z jej twórczością po raz pierwszy. A jeśli dobrze już znacie Trudi i kreowany przez nią świat... to i tak po nią sięgniecie albo już to zrobiliście.



Ocena: 9/10



Tytuł oryginału: The Magician's Apprentice | Autor: Trudi Canavan | Liczba stron: 816 | Wydawca: Wydawnictwo Galeria Książki