Bez zbędnego przedłużania: zapraszam na kolejną dawkę inspiracji. Może okazać się szczególnie potrzebna teraz, gdy dni robią się coraz chłodniejsze (moje ręce już są lodowate, jakbym trzymał je przez trzy godziny w lodówce) i najchętniej nie wychodziłoby się spod kołdry, i nie robiło kompletnie nic. Napatrzcie się lepiej i pomyślcie, co stworzyć możecie ;)





























Wszystkie zdjęcia z postu reblogowałem na swoim tumblrze, możecie na nim zobaczyć źródła poszczególnych obrazów.