Końcówka roku to zawsze czas podsumowań i układania postanowień noworocznych. Od dłuższego już czasu trzymam się tylko tej pierwszej opcji, bo uważam, że takie założenia mogę wprowadzić sobie w każdej chwili, a w razie niepowodzenia nie będę odczuwał w grudniu dekadenckiej porażki. Dlatego dziś, w ostatni dzień 2015 roku zapraszam Was na moje Kulturalne Podsumowanie. Będzie trochę podobnie, a trochę inaczej niż w zeszłym roku

Jakie mam odczucia co do mijającego roku? Różne, ale przeważają te pozytywne. To nie był zły rok, trochę rozczarowań, ale też kilka małych-dużych sukcesów. Najważniejszy jest tu dla mnie jednak wybór ścieżki, jaką chcę iść w przyszłości. Gdziekolwiek nie wyląduję, wiem, że zrobię co w mojej mocy, by fotografia pozostała moim sposobem na życie. Ten wybór dał mi cele, które chcę po kolei realizować i - nie zapeszając - jestem na dobrej drodze ku temu ;)

A oto moje ulubione teksty kultury, z którymi miałem styczność w 2015 roku. Trochę rynkowych nowości, trochę klasyki, a trochę nadrabiania zaległości :)


Marina And The Diamonds - FROOT | Melanie Martinez - Cry Baby (Deluxe) | Halsey - BADLANDS (Deluxe) | Natalia Nykiel - Lupus Electro (Deluxe Edition)


Zaczynam od muzyki. Tu w zestawieniu szedłem za głosem serca Spotify, które powiedziało mi, że tych czterech wokalistek słuchałem w tym roku najwięcej. Szczerze mówiąc wyniki mnie nie zaskoczyły - podejrzewałem, że tak właśnie będzie to wyglądało. I są ku temu powody: jeśli jeszcze nie słuchaliście któregoś z tych albumów, to koniecznie nadróbcie zaległości! Świetna, trochę niszowa mieszanka popu i elektroniki.

A w przerwie podrzucam Wam playlistę, którą udało mi się utworzyć w ramach Muzycznego Wyzwania 2015. Sam jestem zdziwiony, że byłem w stanie dotrwać do jego końca. Dzięki temu mogę Wam teraz pokazać zbiór 365 świetnych utworów towarzyszących mi przez cały rok. To prawie doba słuchania! Włączyłem ją do tworzenia posta i jestem właśnie przy końcówce muzycznego stycznia - będę miał jeszcze kilka dobrych dni słuchania, żeby w ogóle dojść do końca ;) Jeśli macie siłę - słuchajcie ze mną. A jeśli nie, to możecie przynajmniej przejrzeć, co to tam powstawiałem:


Przyznam jednak, że troszeczkę oszukiwałem: nie dodawałem utworów dzień w dzień, a czasem zbierałem kilka na przykład po całym tygodniu. W innym wypadku wiele piosenek by się powtarzało, zwłaszcza przy moich fazach na słuchanie jednego albumu przez miesiąc. Zastanawiam się, czy nie podjąć się tego wyzwania jeszcze raz, ale w trochę innej formie: dodając codziennie po jednej piosence, ale zawsze tej, która najbardziej mi odpowiadała, nawet jeśli wcześniej pojawiła się już na liście. W ten sposób miałbym taki szczery obraz tego, czego najchętniej słuchało mi się w ciągu roku. Zachęcam Was do tego samego!


Cecelia Ahern - Love, Rosie (recenzja) | Witold Gombrowicz - Ferdydurke | Mira Grant - Przegląd Końca Świata: Blackout (recenzja) | Samantha Shannon - Zakon Mimów (recenzja)


Co tu dużo pisać... Zajrzyjcie do recenzji :D A Ferdydurke to jedna z najlepszych lektur szkolnych, kropka.


Na zawsze Laurence - reż. Xavier Dolan | Joanna - reż. Aneta Kopacz | Okno na podwórze - reż. Alfred Hitchcock | Mama - reż. Xavier Dolan


Rok 2015 jest jest dla mnie ważny również ze względu na moje odkrycie Xaviera Dolana. Urzekł mnie od razu, już przy swoim debiutanckim filmie, a kolejne pochłonąłem w kilka dni. Na zawsze Laurence oraz Mama to jego najdłuższe dzieła i Xavier wykorzystał to w stu procentach. Joanna to niesamowicie poruszający dokument i wciąż podtrzymuję zdanie, że powinien zgarnąć Oscara, do którego był nominowany. A Okno na podwórze cenię za świetny klimat. Ciężko mi to wytłumaczyć, ale czułem się tak... swojsko przy oglądaniu go. Aż mam ochotę zrobić to jeszcze raz.


Scream Queens - Ryan Murphy | Orange Is The New Black - Jenji Kohan (recenzja) | Shameless - Paul Abbott | How To Get Away with Murder - Peter Nowalk 

Nie wierzę, że wstawiłem tu Scream Queens, ale naprawdę, ten serial wydaje mi się po prostu niewłaściwie odbierany przez widzów. Ja zobaczyłem w nim świetną satyrę i parodie, czasem przesadzone, ale to też efekt zamierzony. Shameless oglądam od niedawna, a wciągnął mnie tak bardzo, że zaczynam już czwarty sezon. A How To Get Away with Murder to po prostu mistrzostwo - czekam na powrót drugiego sezonu.


Sketches | The Confrontation | On the edge | XOXO


Oto wybór moich ulubionych projektów fotograficznych, których dorobiłem się w tym roku. Każdy wspominam z uśmiechem na twarzy i z każdego jestem dumny. Całość możecie zobaczyć w moim portfolio. A dopiero się rozkręcam ;)


Jeśli chodzi o wyzwania, których podjąłem się w tym roku, to mam co do nich dość mieszane uczucia. Wszystkie możecie zobaczyć w dziale Wyzwania. Muzyczne już Wam pokazywałem, natomiast w BBC Book Challenge mam obecnie przeczytanych 9/100 książek i serii. W Książkowym Wyzwaniu 2015 udało mi się przeczytać 17/29 tytułów. A w Filmowym wyzwaniu 50/2015 obejrzałem 16/50 produkcji. Nie jest tragicznie, ale nie jest też dobrze. Dlatego postanowiłem, że każde zaplanowane na 2015 wyzwanie będę kontynuował w nowym roku, bo strasznie podobają mi się ich wytyczne. A czy Wy braliście udział w jakichś wyzwaniach czy konkursach? Jak Wam poszło?


Życzę Wam wspaniałego nowego roku. Czasu pełnego ambitnych planów, realizowania swoich celów, spełniania marzeń, a także mnóstwa czasu dla książek, filmów i seriali ;) Niech "sweet 2016" będzie dla Was szczególnie hojny.

Widzimy się niedługo! A dzisiejszej nocy bawcie się najlepiej jak możecie! :D